Rozrywka.Goniec.pl > Telewizja > Prezenterce PnŚ "wypadły zęby" na wizji. Wyjawiła, co naprawdę się stało
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 27.05.2024 22:28

Prezenterce PnŚ "wypadły zęby" na wizji. Wyjawiła, co naprawdę się stało

Katarzyna Burzyńska
fot. KAPIF

W programach emitowanych na żywo zdarza się, że dochodzi do różnorakich wpadek, na które prowadzący często nie mają wpływu i muszą robić, co w ich mocy, by jak najszybciej je naprawić. O tym, jak trudne jest to zadanie, przekonała się Katarzyna Burzyńska, która podczas trwania “Pytania na śniadanie” straciła… zęby. Teraz prezenterka odniosła się do tej sytuacji.

Wpadka w "Pytaniu na śniadanie"

Programy na żywo są chętnie oglądane przez widzów, jednak ich specyfika niejednokrotnie prowadzi do różnorakich wpadek - czy to słownych, czy to sytuacyjnych. Przekonała się o tym Katarzyna Burzyńska, która w poniedziałek 27 maja pojawiła się w “Pytaniu na śniadanie”. Prezenterka wówczas udała się do dziarskich emerytów, którzy oddawali się tanecznym pląsom podczas “międzypokoleniowego dancingu”. 

Prowadząca ochoczo rozmawiała z seniorami, a z jej twarzy niemal nie schodził uśmiech. Do czasu. Podczas dyskusji z panem Zygmuntem doszło do niespodziewanej sytuacji, a rzeczony incydent początkowo zawstydził Katarzynę Burzyńską. Otóż w trakcie trwania programu i w momencie, gdy kamera była skierowana na nią, nieoczekiwanie “wypadły” jej przednie zęby.

Choć na początku prezenterka wydawała się przejęta tą sytuacją, w momencie, gdy znikła z wizji w poszukiwaniu zgubionego uzębienia, można było usłyszeć jej rozbawiony głos.

Andrzej Piaseczny zobaczył komentarz o "chlipaniu" i nie wytrzymał. Dosadnie odpowiedział internautce

Zęby Katarzyny Burzyńskiej zostały odnalezione

Katarzyna Burzyńska zniknęła sprzed kamery, by rozpocząć poszukiwania utraconych zębów. Wszystkiemu przyglądał się początkowo zdezorientowany całą tą sytuacją pan Zygmunt. Ostatecznie udało się jej odnaleźć zgubę, po czym wróciła na wizję, by dalej rozmawiać z seniorami i wraz z nimi oddać się rytmowi muzyki. Nie pozostawiła jednak widzów bez słowa wyjaśnienia. 

Ja, drodzy państwo, Bardzo przepraszam za poprzednie problemy techniczne, ale jestem, odradzam się jak feniks z popiołów i jestem z dancingiem międzypokoleniowym - wyjaśniła Katarzyna Burzyńska.

ZOBACZ TAKŻE: Maryla Rodowicz nie dostała zaproszenia do Opola. Na jaw wyszedł powód, wielkie zaskoczenie

Katarzyna Burzyńska komentuje swoją wizyjną wpadkę

Katarzyna Burzyńska do tej wpadki odniosła się podczas rozmowy z “Plotkiem”. Wyjaśniła wówczas, że w rzeczywistości wypadł jej specjalistyczny aparat ortodontyczny. Nie zabrakło również humoru - prezenterka śmiało przyznała, że “zjadła zęby na telewizji”.

A tak serio: wypadł mi Invisalign - aparat ortodontyczny, który noszę od dłuższego czasu, żeby skorygować zgryz. Okazuje się, że nawet on sprawia problemy. Ale uważam też, że jego noszenie nie jest powodem do wstydu - powiedziała prezenterka.

Co ciekawe, Katarzyna Burzyńska przed kilkoma dniami zamieściła w sieci wpis, w którym pochwaliła się, że niebawem rusza z nowym programem “Przed ekranem”. Zapowiedziała wówczas, że widzowie mogą liczyć na “dużo integracji z gwiazdami, zwroty akcji, dynamikę i energię”. Wygląda na to, że te cechy zawitały nie tylko do nowego formatu, ale zaprowadziła je także do “Pytania na śniadanie”, bowiem poniedziałkowy odcinek z “wypadającymi zębami”  zapewne niejednemu widzowi na długo zapadnie w pamięć.